Artykuły, Strona główna

Czym zaskakuje nas rynek “halal”?

Światowy rynek muzułmański jest jedną z najprężniej rozwijających się gospodarek z wydatkami rzędu 1,8 biliona dolarów, a według Dinar Standard w ciągu najbliższych 5 lat będziemy spodziewać się 5,8% przyrostu. Oczekuje się również, że do 2030 roku muzułmańska klasa średnia potroi się do 900 milionów ludzi na całym świecie, co znacząco napędzi konsumpcję.

Nie więcej niż 10 lat temu zaczęliśmy zwracać coraz większą uwagę na pewien fakt, który u niektórych ludzi wzbudził gwałtowne przemyślenia, u innych zaś stanowił początek do rozważań nad nowymi drogami wykorzystania wyłaniającego się stopniowo potencjału, jak się wkrótce okaże gospodarczego.

W 2008 roku Watykan przyznał oficjalnie, że liczba wyznawców islamu przekroczyła liczbę katolików na świecie. Współczesne szacunki mówią o ilości ponad 22% muzułmanów spośród 7 miliardów obywateli całego świata.

Oczywiste jest, że demografia i struktura społeczeństwa mają ogromny wpływ na gospodarkę światową, jednak mówiąc o społeczności muzułmańskiej, warto zwrócić uwagę na pewne ciekawe zjawisko, które wynosi ludzką kreatywność biznesową na jeszcze wyższy poziom.

Islam, jak każdą grupę religijną, łączą liczne elementy spajające wielomilionowe i wielonarodowe społeczeństwo pod jednym sztandarem. Jedna z największych religii świata, bądź co bądź nie jest wolna od wewnętrznych podziałów. Mimo to wszystkie odłamy islamu łączy wspólne źródło jakim jest Koran. Z Koranu zaś, między innymi, wyrasta prawo determinujące zwyczaje religijne i organizację władzy oraz normalizujące życie wszystkich muzułmanów na całym świecie – prawo szariatu.

Islam nie akceptuje podziału publicznego życia społecznego od wewnętrznego przeżywania religijnego – oba te elementy funkcjonowania są ze sobą nierozerwalnie połączone i każdy wyznawca islamu jest zobowiązany przejawiać swoje oddanie Bogu we wszystkich aspektach swojego życia.

 

Nie tylko wieprzowina

W związku z silnym przenikaniem religijności do życia codziennego, zaczęło narastać wiele pytań o to, co wolno, a czego nie wypada robić pobożnemu muzułmaninowi. Stąd zrodziły się takie pojęcia jak halal – to, co nakazane i haram – to, co zakazane.

Szczególną uwagę przyciąga właśnie termin halal, który zazwyczaj kojarzy się z muzułmańską dietą – muzułmanie mogą spożywać jedynie wybrane gatunki zwierząt, a na dodatek ich mięso (wieprzowina jest kategorycznie zakazana) musi być przygotowane według określonych reguł  – wówczas wtedy produkt końcowy może zostać oznaczony certyfikatem “halal”.

Rynek halal nie sprowadza się jedynie do żywności. Rozwijające się, nowoczesne społeczeństwo muzułmańskie wymaga coraz to nowszych rozwiązań na rynku dostosowanych specjalnie do potrzeb religijnych. Znaczenia nabiera nie tyle żywność halal, co przede wszystkim styl życia halal.

Coraz liczniejszy rynek

Światowy rynek muzułmański jest jedną z najprężniej rozwijających się gospodarek z wydatkami rzędu 1,8 biliona dolarów, a według Dinar Standard w ciągu najbliższych 5 lat będziemy spodziewać się 5,8% przyrostu. Oczekuje się również, że do 2030 roku muzułmańska klasa średnia potroi się do 900 milionów ludzi na całym świecie, co znacząco napędzi konsumpcję.

O wzrastających potrzebach konsumentów-halal świadczą coraz popularniejsze konferencje jak MLE Connect, zorganizowana po raz drugi w 2017 roku w Londynie gdzie podczas jednodniowego spotkania odbyły się liczne seminaria i dyskusje z przedsiębiorcami i firmami na temat żywności halal, mody, marketingu, finansów i handlu międzynarodowego. Co zatem tego typu rynek proponuje dziś szczególnej grupie muzułmańskich konsumentów?

Halal lifestyle

Skoro powiedzieliśmy już, że halal to nie jedynie domena diety muzułmańskiej, ale również specyficzny lifestyle, warto zwrócić uwagę na rynek modowy, który w ciągu ostatnich lat zawojowano zaskakującymi rozwiązaniami przygotowanymi specjalnie dla muzułmańskich konsumentów.

W grudniu 2017 roku uwagę ludzi na całym świecie przykuł innowacyjny projekt firmy Nike, która wypuściła wówczas na rynek  hidżab Nike Pro, zaprojektowany specjalnie z myślą o muzułmankach aktywnie uprawiających sport. Produkt jednej z najlepiej rozpoznawalnych marek na świecie wzbudził rozmaite reakcje wśród ludzi.

Nie stanowi on jednak odosobnionego przykładu. Swoje propozycje modowe przedstawiły również takie marki jak Marks & Spencer, Dolce & Gabbana oraz H&M wypuszczając linię tzw. “skromnych strojów” – burek, abaji i burkini. Mango i Zara wykorzystały okazję zbliżającego się Ramadanu – miesięcznego postu muzułmańskiego, prezentując własne projekty specjalnie dla klientek, dla których zasady islamu stanowią nierozerwalną część życia codziennego.

Na rynku modowym uwagę zwraca rosnąca w siłę turecka marka Modanisa, proponująca swoim klientkom skromny dress-code – w zeszłym roku dwa razy sponsorowała Modest Fashion Week w Londynie i Stambule, stając się przy tym liderem na rynku.

 

Piękno zgodne z zasadami

Moda to nie tylko gustowne ubrania prezentowane na światowych wybiegach. Wśród muzułmanek niesłabnącą popularnością cieszą się kosmetyki halal. Restrykcyjne zasady islamu determinują nawet sposób w jaki powstają kosmetyki dystrybuowane na muzułmańskie rynki. Preparaty używane przez kobiety nie mogą posiadać w swoim składzie żadnych produktów odzwierzęcych, a nawet nie mogą być testowane na zwierzętach.

Alkohol, który często jest bazą wielu specyfików oczywiście odpada, zatem finalny skład wymaga wielu skomplikowanych modyfikacji. O ile z niektórymi problemami muzułmanki poradziły sobie, sięgając po wegańskie produkty, to pojawiła się inna wątpliwość – mianowicie, czy dozwolone jest używanie przez kobiety lakieru do paznokci, który nie przepuszcza wody, a zatem nie pozwala na kompletną ablucję (rytualne oczyszczenie ciała przed modlitwą). Z pomocą muzułmankom przyszły takie marki jak 786 Cosmetics czy polski Inglot.

Wypuściły one na rynek linię lakierów, które przepuszczają wodę, a dokładniej parę wodną do płytki paznokcia, pozwalając w ten sposób oczyścić jego powierzchnię. W ten sposób muzułmanki nie muszą już przed każdą ablucją niszczyć swojego starannie przygotowanego manicure’u. Produkt ten uzyskał aprobatę islamskich teologów, co przydało mu jeszcze więcej popularności wymagającym rynku halal.

Halal start-up – czyli jaki?

Powyższe przykłady stanowią jedynie początek rozkwitu rynku zaprojektowanego z myślą o muzułmanach. Halal lifestyle otworzył możliwości innowacyjnym start-upom, które jak grzyby po deszcze wyrastają na Bliskim Wschodzie, oferując klientom rozwiązania znacząco ułatwiające życie pobożnym muzułmanom.

Popularnością cieszy się aplikacja HalalTrip, która jest swego rodzaju odpowiednikiem TripAdvisora. Zainteresowanie budzi także platforma crowd-fundingowa LaunchGood, wspierająca muzułmańskie projekty na całym świecie. Warto wspomnieć o Umma Spot uznawanego za odpowiednik serwisu Airbnb.

Spośród tych projektów szczególnie wyróżnia się Hajjnet – założona w 2012 w Dubaju firma pomagająca muzułmanom z całego świata zrealizować jeden z najważniejszych obowiązków w Islamie jakim jest hajj – pielgrzymka do Mekki. Firma oferuje serwisy mobilne i internetowe takie jak aplikacja Salam. Salam prezentuje treści, wskazówki, porady i mapy, które mają ułatwić wiernym zorganizowanie tej jednej z najważniejszych podróży w życiu.

Swoją uwagę zwracają takie serwisy jak Qiran.com, MuslimMingle.com czy Zawaj.com – portale randkowe, gdzie wyznawcy islamu mogą odnaleźć drugą połówkę.

O tym, że rynek halal daje potencjał tworzenia coraz to nowszych, niespodziewanych projektów świadczy sukces Naderego Sabry, który przed kilkoma laty wypuścił na rynek futurystyczny…dywanik modlitewny. Timez5 reklamuje się jako fizjologiczna mata modlitewna, która pomaga uwolnić od bólu oraz wspomaga zachowanie  prawidłowej postawy ciała.

Czy właśnie tak powinno być?

Wraz z rozkwitem rynku halal zaczęto zadawać trudne pytanie. Czy produkty oferowane klientom są wytwarzane w etyczny sposób, w duchu islamu? Czy masowy ubój rytualny pozostaje dalej zgodny z zasadami jednej z największych religii świata?

Niektórzy radykałowie nawet zadają pytanie, czy produkty jak Nike Pro, albo lakiery do paznokci halal nie wywierają przypadkiem negatywnego wpływu na życie młodych muzułmanek.

Wiadomo jednak, że rynek usług zaprojektowanych specjalnie dla wiernych religii Proroka Muhammada  ma ogromny potencjał i tworzy okazję do zaprezentowania swoich pomysłów nie tylko muzułmanom, jak pokazuje przykład polskiego Inglota.

W Internecie można odnaleźć liczne artykuły poświęcone pomysłom na biznes ukierunkowany na rynek halal – gry komputerowe “halal-friendly”, sportowe przekąski halal czy nawet halal-coaching, a lista potrzeb młodych, muzułmańskich konsumentów nieustająco rośnie.

Źródła:

  1. https://www.aljazeera.com/news/2017/11/rise-rise-halal-business-171126053009036.html
  2. https://www.786cosmetics.com/muslim-fashion-untapped-market/
  3. http://gulfbusiness.com/importance-start-ups-halal-economy/
  4. https://startups.co.uk/business-ideas-2018-muslim-lifestyle/
  5. https://ummahwide.com/50-most-innovative-global-muslim-startups-2016-398e4fefe3eb